Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

SM a stres i emocje

Stwardnienie rozsiane a stres i emocje.
   Stres i emocje mają ogromny wpływ na osoby, które chorują na stwardnienie rozsiane.
W tym przypadku umiejętność i świadomość, iż trzeba nad nimi zapanować jest bardzo ważna. Stres jest czynnikiem, który towarzyszy nam niemal codziennie. Osoby chorujące na stwardnienie rozsiane są na niego znacznie częściej narażone. Sprawy codzienne, np. zakupy, prowadzenie domu, opieka nad dziećmi, praca, powodują napięcia, które dodatkowo pogłębiane są przez nieprzewidywalność choroby, która zmusza do częstej zmiany planów, konieczności proszenia o pomoc, tłumaczenia się ze swojej niedyspozycji czy utratą niejednokrotnie panowania nad własnym ciałem. Te wszystkie czynniki i zarazem bardzo negatywne nastawienie i odbieranie siebie, prowadzą do niebywałego stresu. Swój stan ducha osoby cierpiące na SM uzależniają bardzo często od tego, w jaki sposób odbiera je środowisko i jak są postrzegane.
   Należy zrozumieć fakt, iż każdy człowiek ma możliwość wpłynięcia na dyskomfort wywołany stresem, a co za tym idzie, każdy może skutecznie ograniczyć działanie silnych emocji. Przesądzając z góry o niepowodzeniu, czy zakładając już na wstępie, że dana sytuacja stanowi trudność, kłopot, zmartwienie czy przeszkodę, może wywołać to poczucie zagrożenia i związany
z tym stres. Rodzą się zatem pytania: w jaki sposób radzić sobie ze stresem, negatywnymi i silnymi emocjami? Jak można unikać sytuacji, które powodują w nas stres?
  Umysł i podświadomość stanowią ogromną potęgę myśli człowieka. Nie istnieje idealny sposób, czy metoda radzenia sobie ze stresem i silnymi emocjami. Ich skuteczność zależy od wielu czynników, m.in. od źródła stresu, poziomu jego odczuwania, ba najistotniejsze – od doświadczeń, wiedzy, charakteru, inteligencji i żywiołowości samego człowieka.

Można wymienić trzy metody radzenia sobie ze stresem:

1. Unikanie sytuacji stresowych i wyeliminowanie bodźca, który ten stres powoduje.

Należy w tym przypadku zdefiniować źródło nękającego nas stresu i zastanowić się szczerze, co takiego wywołuje w nas silne emocje. Takie zabiegi myślowe pomogą nam rozpoznać nasze potrzeby. Aby uniknąć stresu w codziennym życiu powinniśmy:

  • unikać pośpiechu i zaplanować czas tak, by wszystko zrobić w spokoju;
  • nauczyć się zachowywać równowagę między wysiłkiem fizycznym, a odpoczynkiem oraz rozgraniczać czas między pracą a życiem towarzyskim;
  • nauczyć się być asertywnym, mówić STOP, kiedy przychodzi zmęczenie i uczucie wyczerpania;
  • nauczyć się zdrowego dystansu, oswoić się ze zwrotami słownymi: „to nic takiego”, „nic się nie stało”, „nie ma się czym przejmować”;
  • rozważnie i na miarę swoich możliwości wytyczyć sobie cele.


2. Zmiana postrzegania sytuacji, która uwolniła stres, reinterpretacja bodźca stresującego,      zmiana postrzegania myślowego sytuacji nie jako zagrażającej i niepewnej.

   Istotnym elementem w naszym życiu jest umiejętność rozmawiania, słuchania i interpretowania. Rozmawianie w chorobie o tym, co denerwuje i męczy, dzielenie się swoimi problemami z innymi osobami, pomaga spojrzeć na tę kwestię nieco inaczej niż w rzeczywistości, daje inny obraz i rzuca nowe światło na pogląd sprawy i istotę problemu. Możemy rozmawiać nie tylko z osobami
z rodzinnego kręgu, przyjaciółmi, ale też niejednokrotnie warto zapoznać się ze stanowiskiem
i opinią osoby, która nie jest z nami emocjonalnie związana i jest obiektywna.

3. Ograniczanie skutków natury fizjologicznej reakcji stresowej, kiedy już do niej doszło.

   Pomocne w tym przypadku mogą być ćwiczenia rozluźniające  i uwalniające od negatywnych myśli i emocji, np. joga, medytacja lub ćwiczenia fizyczne. Zbawiennym czynnikiem relaksującym jest też rozrywka i rekreacja. W czynnikach łagodzących stres i jego skutki ważną rolę odgrywa sen, który jest zarazem jedną z najprostszych i najtańszych metod.

   Niekiedy niepozornie wyglądająca sytuacja może wywołać w nas uczucie stresu i zdenerwowania, a to przekłada się automatycznie na nasze samopoczucie psychofizyczne. Objawy choroby mogą wówczas ulec pogłębieniu i zaczyna tworzyć się tzw. „błędne koło”, z którego nie tak łatwo się wydostać, ale trzeba koniecznie ten wir przerwać.

   Przedstawiamy tylko kilka metod, które mogą pomóc w walce ze stresem i negatywnymi emocjami. Ważne jest, aby pamiętać, że każdy sposób niwelowania skutków stresu wymaga wytrwałości, cierpliwości, niekiedy zajęć z terapeutami i specjalistami. Nade wszystko istotne jest, by mieć w sobie samozaparcie i szczerą chęć do działania, by ograniczać stres i jego skutki oraz negatywne emocje.

01-jedryka.png02-elegance.png03-fkd.png04_znanywynik.png05-rynek-zdrowia.pngsorella.jpgwsz_logo.jpg